#Data powstania: 02.08.2006 r.
#Ostatnia aktualizacja: 21.08.2007 r.
#Autor działu: Marcino
#Zawartość#
# Screen'y:
# Recenzja:
Hm... Polskie gry? Eee... ,,Lew Leon", ,,Polanie", co jeszcze? Nie było
zbyt dużo polskich produkcji, ale na pewno jedną z bardziej znanych jest
gra strategiczno - turowa ,,Clash". Została ona w całości zrobiona w
Polsce przez dosyć znaną firmę Leryx Longsoft. Wspominany wcześniej
,,Lew Leon" jest przykładem na to, że polska gra może trzymać jakiś
poziom, ale ,,Clash" to zupełnie coś innego...
Sama gra przypomina serię: ,,Heroes of Might and Magic" oraz
,,Warlords", ale znajdziemy w niej dużo różnorodności i innowacji, czego
ostatnio brakuje najnowszym produkcjom z gatunku gier strategicznych. Na
samym początku należy zaznaczyć, że w/w gra jest przystosowana do
działania tylko na Windows'ie 98, by uruchomić ją na
XP'eku trzeba skorzystać z poradnika Mad'a zamieszczonego na dole strony.
Po włączeniu naszym oczom ukazuje się intro, które wprowadza nas
jednocześnie w całą historię. Jest ono dość dobrze wykonane pod względem
graficznym, jak i dźwiękowym. Akcja gry toczy się gdzieś w
średniowieczu, na terenie niedawno odkrytej krainy Karkham. Ze wszystkich
stron świata nadciągają wojska, które chcą zająć i zasiedlić ją ku
chwale swych władców. Na nieszczęście dla nich, kraina ta nie jest
bezludna a tubylcy nie chcą oddać swych ziem bez walki, nie mówiąc już o
przyjęciu chrześcijaństwa. Gracz może zarówno wcielić się w tubylców jak
i najeźdźców. Do dyspozycji mamy 30 jednostek i przy nich zatrzymamy się
trochę dłużej. Gra w całości wykonana jest po polsku, a gdy naciśniemy na
jakąś postać wykonuje ona okrzyk w języku angielskim! Nie wiem, czy było
to zamierzeniem twórców, czy nie. Większość recenzentów uznała by to
jako minus, ale ja będe inny. Wydaje mi się, że w pewnien sposób
urozmaica to grę, a język angielski wprowadza pewną powagę i klimat. Do
opracowania jednostek nie można mieć żadnych zastrzeżeń. W zamku są one
opisane bardzo dokładnie w Koszarach, a ich animacje i wygląd stoją na
dość wysokim poziomie. Wspomnę jeszcze, że do wyboru mamy 2 kampanie,
(każda składa się bodajże z 10 dość trundych misji) oraz wiele scenariuszy.
Przechodzimy do naszej posiadłości... W grze wyróżniamy 2 rodzaje
zamków, w większym - można swobodnie wypłacać złoto przed jego mury oraz
wysiedlać mieszkańców. Jest w nich dostępne 5 budowli: Koszary, Szpital,
Kuźnia, Warsztat i Szkoła. Nie będę ich dokładnie opisywał, pozostawiam
Wam odkrycie tych informacji :). Po wybudowaniu wszystkich
budynków otrzymujemy poziom technologiczny wyższy o 1, niż poprzedni,
czyli 2. Wówczas ukazują się nam nowe jednostki i możemy rozbudować
mury. Mniejszy zamek różni się jednostkami oraz nie ma w nim możliwości
manewrowania złotem oraz nakładania podatków, gdyż nie ma tam
mieszkańców. Co do pozostałych obiektów... Mamy jeszcze możliwość wybudowania
wieżyczki, która odsłania nam dość duży kawałek mapy. Warto dodać, że
wszelkie budowle może stawiać tylko budowniczy, więc radzę Wam o niego
dbać i mieć zawsze jekiegoś w zapasie. Poza tym w zamku jest dużo
innowacji, których gdzie indziej nie znajdziemy. Ciekawa jest
jego wizualizacja i wystawianie jednostek poza jego teren
(zamykające się okienko). Wracając jeszcze do jednostek muszę wspomieć o
tym, że ich ruch jest podobny do ruchu armii we wspomnianej wyżej
serii gier ,,HoMaM", ale tutaj również jest pewna inność. Postacie
posiadają jeszcze tzw. miernik wytrzymałości... Czyli jeżeli w każdej turze
ruszamy się jednostką i wykorzystujemy jej wszystkie punkty ruchu po
pewnym czasie męczy się ona. Gdy wskaźnik ten dojdzie do 100, nasze
morale spadają i jednostka nie może się ruszać, póki nie odpocznie -
warto o tym pamiętać :). Ciekawą cechą jest jeszcze zbroja, to tak jakby poziom jednostki.
Początkowo każda posiada szmaty, jako ubrania (jeżeli można to tak nazwać), poziom wyżej - nie ma ubrania (*_*), potem otrzymuje zbroje srebrną, a najwyższy poziom - to zbroja złota. Im wyższy poziom posiadamy tym jednostka jest bardziej silna i wytrzymała.
W samej grze znajdziemy jeszcze wiele ciekawych rzeczy. Spytacie
jakich? Świątynie i miejsca kultu, w których albo dostajemy dodatkowe
moce (uzdrowienie), albo armię, czy też giniemy (bardzo często :)). Mała
rada, czerwony gracz może wchodzić do Świątyń, a do Miejsc Kultu lepiej
nie zaglądać :). Czasami znajdziecie również port, do którego co ileś
tur przybywa wojsko. Jeżeli w porcie znajdować się będą armie, a Wy
wejdziemy do niego, automatycznie dostaniecie nowe jednostki, które będa
Wam służyć. Są to jednostki, których w normlanym zamku nie znajdziecie, mogę
powiedzieć, że niektóre to po prostu ulepszone wersje tych z zamku (np.
halabarnik jest lepszą formą pinkiniera). Ciekawa jest też opcja
wykopywania zakopanych skarbów przez budowniczych (za coś trzeba kupować
te jednostki, nie tylko z podatków nakładanych na mieszkańców),
budowania mostów, ukrywania się w gąszczach czy zakładania pułapek.
Ogólnie całe wojsko można grupować na maksymalnie 10 osobowe oddziały,
lub bronić zamku 12 jednostkami na raz. Interesującym pomysłem jest wprowadzenie królowej...
Jeżeli ją poślubimy, bardzo często będzie wymagała złota na swoje zachcianki, jeżeli otrzyma je - narodzin nam synów, którzy nie walczą, lecz dowodzą armią (mają bardzo dużo punktów ruchu). Jest też taka możliwość, że jej nie poślubimy, wtedy synów nie będzie, a jeżeli zaś poślubimy ją, lecz nie będziemy spełniać jej zachcianek - ześle na nas klątwe.
Autorzy pozostawili nam wybór walki. Jest to walka automatyczna (nie
polecam, jeżeli atakuje się zamek przeciwnika lub broni własnego
posiadając większość jednostek dystansowych) oraz walka normalna - na
polu bitwy, z podziałem na tury. Podczas bitwy znajdziemy również wiele
ciekawych opcji: defensyfa - jednostka nie rusza się, ale zwiększa się
jej obrona, szał - zwiększony atak.
No i tak pokrótce możnaby streścić Clash'a. Wydaje się, że jest prostą
grą, ale pozory mylą. Inteligencja komputera jest bardzo dobrze
dopracowana. Z moich obserwacji wynika, że im dłużej trwa rozgrywka, tym
komputer uzyskuje coraz większą przewagę. Aby przejść wszystkie misje i
scenariusze nie wystarczy budować jednostek i walczyć. Trzeba
opracowywać plany strategiczne, wykonywać odpowiednie ruchy (gra nie
wybacza błędów) oraz podczas walki wykorzystywać odpowiednie formacje.
Clash wymaga jeszcze wielu innych umiejętności, ale o tym przekonacie
się grając w niego. Na pewno potrzeba też wiele czasu i cierpliwości,
aby przejść całą grę! Ja 1 scenariusz przechodziłem w 6 godzin!
O grafice i dźwięku już trochę wspominałem, ale wypadałoby
powiedzieć coś więcej na ten temat. Dźwięk zajmuje na 700 MB płytce
prawie 400 MB! Jest on bardzo dobrze dopasowany do panującego klimatu,
nie nudzi, tylko pobudza w nas cierpliwość i rozwagę. Grafika, jak i
cała gra jest dopracowana maksymalnie, jak tylko było to możliwe.
Scenariusze i plansze są różnorodne więc nie wiemy, co to
monotonia.
Wypadałoby już zakończyć tą pisanine. Na sam koniec powiem tylko, że nie
musisz uwiebiać gier strategicznych, by zagrać w Clash'a. Po kilku
godzinnym graniu polubisz gry strategicznie, bo nie jest to zwykła
strategia turowa, ma po prostu w sobie to coś - może dlatego, że to
polska produkcja. Ahh... Sam już nie wiem. Wszystkie 2 kampanie i
scenariusze przechodziłem już ,,X" razy i zawsze mam ochotę zasiąść do
nich po raz kolejny i jeszcze raz i jeszcze raz i tak chyba w
nieskończoność. Jeżeli zaś wolisz gry typu ,,GTA: San Andreas" to lepiej
nie sięgaj po tą pozycje, płytki umysł nie przyda się w rozgrywce.
Podsumowując, Clash jest najlepszą polską grą, w jaką dotąd grałem.
Możesz się z tym zgodzić, lub nie. Każdy ma swoje zdanie, a ja moje
wyraziłem w tej recenzji.
UWAGA! W downloadzie zamieszczamy spakowane wszystkie pliki, które znajdują się na oryginalnej płycie z grą Clash. Gra nie jest już nigdzie sprzedawana i nie
można jej nigdzie w żaden sposób dostać. Postanowilismy to zmienić i
zamieszczamy ją na naszej stronie do ściągnięcia. Producent, jak i
wydawca tej gry już nie istanieją, a po napisaniu e - mail'a do jej
dystrybutora, otrzymałem informację, cytuje: "To już było dawno i nikt
tego nie pamięta...". Tak więc, ja, w tym momencie, w tej chwili uznaje
Clash'a, jako przucone oprogramownie, inaczej abandonware :).
# Podsumowanie #
Plusy:
+ grafika
+ muzyka, dźwięk
+ wykonanie
+ innowacyjność, oryginalność, inność
+ pomysł
+ polska produkcja
+ grywalność
+ jednostki i budowle
Minusy:
- słaba, jak na światowe realia
- nie dla płytkich umysłów
- nie dla wymagających
OCENA: 9/10
Wpisz nazwę starej gry, której szukasz:
Jeżeli nie wyświetli się nic - nie posiadamy tej pozycji w naszej bazie.
# Jeżeli uważasz, że strona jest godna uwagi - zagłosuj na nas w TopList'ach, klikając na poniższe button'y. Pamiętaj! W każdym rankingu można oddać maksymalnie 1 głos dziennie!
#
#
#
#
#
# Osób on - line #
# Recenzje # 44
# Download # 29 stare gry,
3 programy
# Screen'y # 100
# Okładki # 39
# Działy # 105
# Kody i cheaty # do 18 gier